W branży budowlanej działamy od ponad 13 lat. Przez ten czas widzieliśmy wiele firm, które stawiały na „szybko i tanio”. My wybraliśmy inną drogę. Wierzymy, że Twój dom ma być bezpieczną przystanią na pokolenia, a nie placem niekończących się poprawek.
Kiedy zakładałem MAX POZIOM, postawiłem sobie jeden cel: 100% satysfakcji klienta. Dziś z dumą mogę powiedzieć, że ten cel osiągnęliśmy. Jak? Dzięki bezkompromisowemu podejściu do materiałów.
Często słyszymy pytanie: „Czy da się to zrobić taniej?”. Odpowiadamy szczerze: „Da się. Ale my się pod tym nie podpiszemy”.
Świadomie wybieramy materiały wyższej klasy, nawet jeśli są droższe. Robimy to, bo wiemy, co dzieje się z „tanimi zamiennikami” po 5 czy 10 latach. Naszą misją jest Twoja satysfakcja nie tylko w dniu odbioru kluczy, ale też lata później, gdy Twój dom wciąż wygląda jak nowy, a rachunki za ogrzewanie są niskie.
Chronimy Twoje pieniądze w długim terminie, zamiast oszczędzać je na chwilę.
Co najbardziej stresuje inwestorów? „Spychologia”. Architekt wini wykonawcę, wykonawca narzeka na projekt, a Ty stoisz pośrodku z problemem.
W MAX POZIOM zlikwidowaliśmy ten problem.
Zatrudniamy własnych architektów i własną kadrę kierowniczą. To ludzie, którzy pracują ze sobą od lat, piją razem kawę i – co najważniejsze – grają do jednej bramki.
Nasz architekt wie, jak projektować, by budowa przebiegła sprawnie.
Nasz kierownik budowy konsultuje detale z projektantem na bieżąco.
Ty masz pewność, że to, co jest na papierze, zostanie idealnie odwzorowane w rzeczywistości.

Zobaczysz, że budowa domu może być spokojnym i uporządkowanym procesem.